Wszystko ma swój
początek i koniec. Ten blog już upadł i myślę z żalem, że się już nie
podniesie. Według ankiety to już nie ma
sensu. Aż 16 osób
zagłosowało
za zamknięciem KotH. A więc oficjalnie blog
zostaje zamknięty.
Zachęcam do
napisania jeszcze „pożegnalnych opowiadań”(o odejściu, końcu itd.), tak na koniec
dając tym samym znak, że jeszcze pamiętamy o KotH.
~ Marika